Strona główna
Psy
Wilczy pazur u psa – gdzie jest i czy należy go usuwać?

Wilczy pazur u psa – gdzie jest i czy należy go usuwać?

Psy
✦ AI
Zbliżenie na wilczy pazur u psa spoczywającego na drewnianej podłodze w ciepłym świetle poranka.

Wilczy pazur u psa znajduje się wyżej niż pozostałe palce, po wewnętrznej stronie łapy. Najczęściej występuje na przednich kończynach, a rzadziej na tylnych. Zwykle nie trzeba go usuwać, ale należy regularnie kontrolować jego stan i przycinać, ponieważ nie ściera się podczas chodzenia.

Gdzie dokładnie jest wilczy pazur u psa?

Wilczy pazur, nazywany także piątym palcem, znajduje się na wewnętrznej stronie kończyny, nieco powyżej pozostałych palców. Nie jest jedynie zrogowaciałą „wypustką”, lecz palcem zakończonym pazurem. U większości psów można znaleźć go na przednich łapach. U niektórych występuje także na tylnych, czasem pojedynczo, a czasem jako para podwójnych wilczych pazurów.

Budowa tego palca może się różnić. Bywa zrośnięty z kością i połączony z łapą stawem, ale może też być luźno osadzony w skórze lub płacie tkanki. Ta druga forma jest bardziej podatna na zahaczanie o trawę, dywany, gałęzie i inne przedmioty.

Czy wilczy pazur jest psu potrzebny?

To rudymentarna, czyli szczątkowa struktura anatomiczna. U większości współczesnych psów nie pełni istotnej funkcji podczas chodzenia. U przodków mogła pomagać w poruszaniu się po nierównym terenie, stabilizowaniu kończyny lub chwytaniu podłoża. Obecnie dla większości psów jest przede wszystkim częścią anatomii wymagającą pielęgnacji.

Nie oznacza to jednak, że każdy wilczy pazur należy usuwać. U niektórych ras, między innymi u Beaucerona, tylne podwójne wilcze pazury są cechą wzorcową. Zdarzają się także różnice osobnicze, dlatego decyzję dotyczącą zabiegu trzeba oceniać na podstawie budowy pazura, jego funkcjonowania i problemów zdrowotnych psa.

Jak dbać o wilczy pazur?

Wilczy pazur często nie dotyka podłoża, więc nie ściera się naturalnie tak jak pazury pozostałych palców. Zbyt długi pazur może zakrzywić się, wbić w skórę lub opuszkę i powodować ból oraz infekcję. Najczęściej wymaga kontroli i skracania mniej więcej co 3–4 tygodnie, choć tempo wzrostu jest indywidualne.

Jeśli chcesz przyciąć go w domu, postępuj spokojnie i skróć tylko końcówkę:

  1. Przygotuj ostre cążki przeznaczone do pazurów psa oraz środek tamujący krwawienie.
  2. Unieruchom łapę delikatnie i obejrzyj pazur. W jego wnętrzu znajduje się unaczyniona, wrażliwa część.
  3. Odetnij niewielki fragment końcówki, zachowując odstęp od widocznej żywej tkanki.
  4. Po zabiegu sprawdź, czy pazur nie ma ostrych krawędzi i czy pies nie reaguje bólem.

U jasnych pazurów żywa część bywa widoczna jako różowa struktura. Przy czarnych pazurach trudniej ją ocenić, dlatego bezpieczniej skracać je stopniowo albo powierzyć pielęgnację lekarzowi weterynarii lub doświadczonemu groomerowi.

Wizyta u weterynarza jest potrzebna, gdy pojawią się:

  • krwawienie, naderwanie lub złamanie pazura,
  • ból, kulawizna albo niechęć do dotykania łapy,
  • obrzęk, zaczerwienienie, wydzielina lub nieprzyjemny zapach,
  • wrastanie pazura w skórę lub opuszkę.

Luźno osadzony pazur może częściej ulegać urazom, ale nie oznacza to automatycznie konieczności operacji. Chirurgiczne usunięcie wilczego pazura jest zabiegiem weterynaryjnym i zwykle rozważa się je jako ostateczność – na przykład przy nawracających, bolesnych urazach, przewlekłych stanach zapalnych lub problemach wynikających z budowy palca. Nie należy próbować usuwać go samodzielnie.

Jeżeli wilczy pazur nie sprawia psu dolegliwości, zazwyczaj wystarcza regularna kontrola, bezpieczne przycinanie i szybka reakcja na uraz.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. W przypadku bólu, urazu lub zmian w obrębie pazura skonsultuj psa z lekarzem weterynarii.

Redakcja pupilek.com.pl

Pupilek to poradnik dla opiekunów zwierząt. Opisujemy rasy psów i kotów, podpowiadamy, jak dbać o ich zdrowie, żywienie i pielęgnację, i wyjaśniamy, czego się spodziewać na kolejnych etapach ich życia. Piszemy też o rybach akwariowych, gryzoniach, ptakach i zwierzętach terraryjnych, dla których doradzamy, jak urządzić odpowiednie warunki. Nasze artykuły nie zastępują wizyty u weterynarza.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?